Kryzys kredytowy – kolejna myśl

[ad_1]

Wydaje się, że dwie skrajne reakcje na "kryzys kredytowy" późno, strach lub znudzenie tymi dwoma słowami!

Trudno było uniknąć zwrotu w tym tygodniu, gdy bankrutują banki i inne instytucje finansowe, które są znacjonalizowane (szczególnie nietypowe dla Ameryki) lub przejęte. Wszystkie te działania wydają się zakorzenić naszą świadomość tego, co przyjęliśmy za pewnik, jako fundament naszej ustalonej gospodarki rynkowej. Ale czy istnieje szersza lekcja tych wydarzeń? Jakie jest znaczenie poza bankami?

Miałem długą rozmowę telefoniczną ze starym przyjacielem, który mieszka w Kalifornii na początku tego tygodnia. On, podobnie jak ja, spędził większość ostatnich 20 lat jako konsultant i ekspert w dziedzinie zarządzania zmianami. I jak wielu znajomych tutaj również dumbled w akcje, a zwłaszcza spekulacyjne inwestycje w nieruchomości. W rzeczywistości to właśnie on obudził moje zainteresowanie kupnem, by pozwolić rynkowi kilka lat temu. Teraz Paul jest dość bystry, przez większość życia był w świecie biznesu, ma MBA itp., A mimo to obecne okoliczności sprawiły, że jego portfel stracił na wartości, a jego poczucie własnej wartości było bardzo siniane. Właściwie to podczas rozmowy z Paulem porównał sytuację, w której się znajdował, oraz różne reakcje ludzi na ich własne osobiste kłopoty na całym świecie, o czym opowiadały różne media. W pewnym momencie Paul powiedział: "Oglądałem BBC News 24 i historię o przedsiębiorcy w Oswestry, który widział zabił jego rodzinę i zwierzęta i podpalił jego własność, zanim zabił go, idąc gdzieś daleko, ale zdałem sobie sprawę, jak bardzo moja sytuacja wpłynęła moje życie i poczucie tego, kim jestem. "

Po rozmowie telefonicznej odczytywałem coś trzeźwo na temat kryzysu kredytowego i zastanawiałem się trochę nad tymi dwoma słowami. Wkrótce uświadomiłem sobie, że pierwsze słowo, czyli kredyt, odnosi się do tego, co pożyczyłem, co jest dość oczywiste. Nagle przypomniałem sobie filozoficzną definicję pieniędzy, które przeczytałem wiele lat temu. Odnosiło się to do części ewolucji człowieka i że w pewnym momencie naszej historii pewne grupy ludzi były w stanie wyprodukować więcej żywności w takiej czy innej formie, niż było to naprawdę potrzebne, więc ktoś miał świetny pomysł wymiany lub dzieląc się nadwyżką z sąsiednią grupą ludzi, którzy potrzebowali tego, co było w ofercie, i mieli coś wartościowego do oddania.

Czasami ta nadwyżka została zastąpiona innymi przedmiotami, takimi jak metale szlachetne, które zostały uzgodnione jako wartościowe lub wartościowe dla żywności lub towarów, które pierwotnie zostały przekształcone, a te metale stały się prekursorem pieniędzy. Wszystkie oczywiste rzeczy, ale działało to tylko na podstawie tego, że pieniądze miały prawdziwą wartość lub nadwyżki żywności faktycznie wyczerpały się; to było prawdziwe, było namacalne. To był fizyczny pokaz energii w jakiś sposób. Wszystko to odważnie podniosło się do filozoficznego stwierdzenia, które czytałem wszystkie lata temu, które były pieniędzmi, które czekają na energię ". Teraz mogę to zdobyć, jeśli pieniądze były żywym kozłem wymienianym na dwa duże worki pszenicy lub złotą monetę, którą można by wymienić na jej odpowiednik w żywności i dóbr.

Ale kiedy pomyślę o dniu dzisiejszym, zdaję sobie sprawę, że nie cierpimy z powodu kryzysu finansowego w bezpośrednim znaczeniu słowa "pieniądze", które oznacza "energię, która istnieje", cierpimy z powodu cierpienia od kryzysu kredytowego, energii, która została zużyta, zanim została kiedykolwiek zarobiona lub stworzona. To uderzyło w dom raczej ciężko, jak mogłem spodziewać się wyścigu 10k na wstępnej diecie z wodą, ale na obietnicy, że kiedy skończę, będę mógł jeść moje miseczki z makaronem. A jednak to jest to, co wszyscy robimy, w większym lub mniejszym zakresie. Chrupka część zwrotki już się zapadła, ponieważ zdajemy sobie sprawę, że zużyliśmy tak dużo energii, zanim ją zarobiliśmy lub wyprodukowaliśmy. Kiedy myślę o tym w tych kategoriach, nie wydaje mi się zaskoczeniem, że tak się stało, tym bardziej, że historycznie działo się to wcześniej i prawdopodobnie nastąpi ponownie. Nie, zaskakującą refleksją jest to, że tak bardzo przywiązaliśmy się do powiadomienia, że ​​odżywianie się energią, która jeszcze nie istnieje, czyli życie z kredytu, jest normą, że kiedy rzeczywistość dogania nas, szok emocjonalny jest taki, że dla niektórych, zakończenie energii życia wydaje się być jedyną opcją.

Być może ten kryzys pomoże nam zastanowić się, ile z naszej własnej energii jesteśmy gotowi wydać, zanim ją stworzymy?

Post Author: admin